Współczesna branża pożyczkowa: najczęstsze mity i stereotypy

centrum pozyczek

Dzisiejsze instytucje pożyczkowe są w stanie coraz bardziej równorzędnie konkurować z ofertą banków. Jeszcze kilkanaście lat temu tego rodzaju sytuacja byłaby scenariuszem raczej trudnym nawet do wyobrażenia. Jednak globalny kryzys ekonomiczny z roku 2007, recesja sektora bankowego oraz dynamiczny progres branży pożyczkowej sprawiły, że na chwilę obecną takie rozwiązania, jak szybkie pożyczki krótkoterminowe czy też pozabankowe pożyczki ratalne stanowią atrakcyjną alternatywę dla banków nie tylko ze względu na znacznie łatwiejszą dostępność, ale również z powodu atrakcyjności finansowej.

Jednak pomimo tego, że oferta instytucji pożyczkowych sukcesywnie zdobywa sobie coraz większą popularność, wielu klientów nadal żywi różnego rodzaju obawy związane z korzystaniem z usług firm pożyczkowych. Co oczywiste, najczęściej tego rodzaju obawy wynikają po prostu z braku dostatecznej wiedzy w zakresie specyfiki oraz sposobu działania nowoczesnych instytucji pożyczkowych. Klienci często po prostu nie zdają sobie sprawy z faktu, że obraz dzisiejszego sektora pożyczkowego tak naprawdę w niczym już nie przypomina tej samej branży z jej początkowych etapów istnienia na polskim rynku, a więc jeszcze z lat 90 ubiegłego wieku. Jeżeli chcesz przejrzeć oferty z aktualnego rynku pożyczek krótkoterminowych, wejdź na stronę https://www.centrumpozyczek360.pl/chwilowki i przejrzyj dostępne oferty.

Swego rodzaju chaos informacyjny związany z usługami instytucji pożyczkowych jest niestety często dodatkowo potęgowany przez prasę. Wystarczy wspomnieć, że zarówno w gazetach, jak w internecie nierzadko można spotkać się z praktyką całkowicie wymiennego używania takich pojęć, jak „instytucja pożyczkowa” oraz „parabank”, chociaż w rzeczywistości określenia te bynajmniej nie odnoszą się do tej samej kategorii podmiotów rynku finansowego.

Jakie są najczęściej spotykane mity oraz stereotypy związane z branżą pożyczkową? Co przede wszystkim powinien wiedzieć klient zainteresowany ofertą takich rozwiązań, jak pozabankowe pożyczki krótkoterminowe lub też pożyczki ratalne? Postarajmy się odpowiedzieć na powyższe pytania.

Współczesna branża pożyczkowa: najczęstsze mity i stereotypy

Sektor pożyczkowy nie podlega żadnej regulacji

Jest to jeden z najczęściej pojawiających się mitów. W rzeczywistości, na mocy Ustawy o Kredycie Konsumenckim każdy pozabankowy pożyczkodawca ma prawny obowiązek dokonania wpisu do Rejestru Instytucji Pożyczkowych działającego przy Komisji Nadzoru Finansowego. Sama działalność sektora pożyczkowego podlega natomiast kontroli ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Oznacza to, że oferowane przez instytucje pożyczkowe pożyczki krótkoterminowe lub inne produkty w żadnym wypadku nie powinny być uznawane za usługi przynależne do tzw. szarej strefy. Sektor pożyczkowy jest obecnie branżą jak najbardziej podlegającą kontroli ze strony określonych instytucji.

Korzystanie z usług instytucji pożyczkowych to prosta droga do popadnięcia spirali długów

To kolejny bardzo upowszechniony stereotyp. Tak naprawdę zaś badania dowodzą, że znaczną większość osób zmagających się ze zjawiskiem znanym pod mianem spirali zadłużenia znalazło się w takiej sytuacji z powodu kredytów bankowych lub zakupów ratalnych. Oczywiście jednak, nieodpowiedzialne i nieprzemyślane pożyczanie pozabankowe również może wiązać się z nieprzyjemnymi konsekwencjami.

Instytucje pożyczkowe mogą dowolnie naliczać koszty swoich usług

Znowu spotykamy się z mitem, który nie ma pokrycia ani w praktyce, ani tym bardziej w stanie polskiego prawa. Ustawa o Kredycie Konsumenckim precyzuje między innymi dopuszczalne maksymalne koszty pożyczek. Oznacza to po prostu, że pożyczki krótkoterminowe lub też pożyczki ratalne pod względem swoich kosztów nie mogą przekraczać pułapów określonych przez ustawodawcę.

Instytucje pożyczkowe stosują ukryte zapisy w umowach

Ten stereotyp również nie jest prawdziwy. Przypomnijmy, że istnieją takie instytucje, jak Lista Ostrzeżeń KNF oraz Rejestr Klauzul Niedozwolonych a także Lista Ostrzeżeń Konsumenckich UOKiK. Wystarczy sprawdzić owe listy, aby przekonać się, że nie widnieje na nich żadna ze znanych instytucji pożyczkowych. Kolejny więc raz powszechne przekonanie w żaden sposób nie pokrywa się ze stanem rzeczywistym.